Mozna wyrazic poglad, ze bez watpienia abonenci NASK wybiora wariant dla siebie korzystniejszy, a wiec tanszy. Przyjrzyjmy sie zatem, kiedy tanszy jest wariant I, a kiedy wariant II. W celu oszacowania skutkow wyboru jednego z proponowanych wariantow wykonalem obliczenia oplat abonamentowych w obu wariantach: dla abonenta malego (przylaczonego do Internetu laczem o przeplywnosci 9,6 kbps, sredniego (128 kbps) i duzego (2048 kbps). Poniewaz w przypadku wariantu I oplata zalezy nie tylko od ilosci przetransmitowanej informacji, ale takze od jej zrodla lub przeznaczenia (oddzielono ruch krajowy i zagraniczny), konieczne stalo sie wprowadzenie do obliczen wspolczynnika, ktory proponuje nazwac "wspolczynnikiem zagranicznosci" (wz). W przypadku przesylania informacji wylacznie w kraju wspolczynnik ten przyjmuje wartosc zero, w przypadku przesylania informacji wylacznie pomiedzy krajem a zagranica wz przyjmuje wartosc 1. Spojrzmy na wykresy, ktore przedstawiaja wyniki obliczen oplat w obu proponowanych przez NASK wariantach, przy uwzglednieniu wspolczynnika zagranicznosci, dla trzech klas abonentow.
Wykres I. Zaleznosc oplaty za lacze 9,6 kbps od jego wykorzystania
Abonent maly przylaczony do Internetu z przeplywnoscia 9,6 kbps placil bedzie ok. 1000 zl miesiecznie, jesli wybierze wariant II. W przypadku wyboru wariantu I bedzie placil mniej, jesli wykorzystanie przez niego lacza bedzie mniejsze niz 55%, jednak pod warunkiem, ze nie bedzie w ogole korzystal z zagranicznej czesci Internetu. Jesli polowe ruchu bedzie u niego stanowil ruch zagraniczny, korzystanie z wariantu I przestanie mu sie oplacac, jesli wykorzystanie lacza przekroczy 17%. Abonent zainteresowany wylacznie wymiana informacji z zagranica przeplaci, jesli wykorzystanie jego lacza bedzie wieksze niz 8%.
Wykres II. Zaleznosc oplaty za lacze 128 kbps od jego wykorzystania
Abonent sredni przylaczony do Internetu z przeplywnoscia 128 kbps placil bedzie ok. 10000 zl miesiecznie, jesli wybierze wariant II. W przypadku wyboru wariantu I bedzie placil mniej, jesli wykorzystanie przez niego lacza bedzie mniejsze niz 35%, jednak pod warunkiem, ze nie bedzie w ogole korzystal z zagranicznej czesci Internetu. Jesli polowe ruchu bedzie u niego stanowil ruch zagraniczny, korzystanie z wariantu I przestanie mu sie oplacac, jesli wykorzystanie lacza przekroczy 10%. Abonent zainteresowany wylacznie wymiana informacji z zagranica przeplaci, jesli wykorzystanie jego lacza bedzie wieksze niz 7%.
Wykres III. Zaleznosc oplaty za lacze 2048 kbps od jego wykorzystania
Abonent duzy przylaczony do Internetu z przeplywnoscia 2048 kbps placil bedzie ok. 100000 zl miesiecznie, jesli wybierze wariant II. W przypadku wyboru wariantu I bedzie placil mniej, jesli wykorzystanie przez niego lacza bedzie mniejsze niz 17%, jednak pod warunkiem, ze nie bedzie w ogole korzystal z zagranicznej czesci Internetu. Jesli polowe ruchu bedzie u niego stanowil ruch zagraniczny, korzystanie z wariantu I przestanie mu sie oplacac, jesli wykorzystanie lacza przekroczy 7%. Abonent zainteresowany wylacznie wymiana informacji z zagranica przeplaci, jesli wykorzystanie jego lacza bedzie wieksze niz 4%.
Warto zauwazyc, ze wraz ze wzrostem zainteresowania globalnym Internetem wariant I szybko staje sie nieoplacalny. Trudno w istocie zrozumiec, dlaczego zostal on utrzymany w nowym cenniku NASK, skoro wrozy on abonentowi wysokie, nieprzewidywalne oplaty.
Przedstawione wykresy pokazuja, co dzieje sie z oplatami dla stosunkowo malego ruchu w sieci, kiedy to roznice pomiedzy wariantami sa istotne. Jednak rownie istotne jest zachowanie sie oplat ze wzrostem ilosci przesylanej informacji. W przypadku wyboru wariantu I oplata rosla bedzie liniowo ze wzrostem wykorzystania sieci. Jest to potencjalne niebezpieczenstwo dla abonenta, ktory nie jest w stanie przewidziec, jaki ruch na laczu spotka go w przyszlosci. Oplata wg wariantu II nawet przy calkowitym wykorzystaniu lacza bedzie tylko troche wieksza (NASK nie naliczy w tym przypadku - maksymalnie - 35% bonifikaty). Abonent decydujacy sie na wariant I ryzykuje, ze pewnego dnia moze otrzymac fakture na kwote nawet kilkunastokrotnie wieksza, niz optymistycznie przewidywal.
Wykres IV. Zaleznosc oplaty za lacze od jego przeplywnosci w II wariancie cennika NASK
Juz tylko dla formalnosci warto dodac, ze mimo faktu, iz oplaty za kanaly cyfrowe w Telekomunikacji Polskiej S.A. rosna liniowo z przeplywnoscia, cennik NASK nie odzwierciedla tej zaleznosci. Oplaty rosna najszybciej w przedziale od 9,6 kbps do 28,800 kbps, nastepnie tempo wzrostu maleje w przedziale od 28,800 kbps do 512 kbps, by wreszcie zmalec po raz kolejny w przedziale 512 kbps do 2048 kbps. Stad wniosek, ze w nowym cenniku NASK (scislej - w jego II wariancie) preferowani sa - mimo bezwzglednie wysokich oplat - abonenci korzystajacy z szybkich lacz. Patrzac z przeciwnego punktu widzenia mozna wiec powiedziec, ze nowy cennik dyskryminuje abonentow korzystajacych z lacz wolnych - a zatem abonentow badz to ubogich, badz tez oszczednych i gospodarnych.
Mimo, ze w cenniku NASK pozostaly oplaty za ruch w sieci Internet, uzupelnienie go o II wariant nalezy uznac za sukces polskiej spolecznosci uzytkownikow Internetu. Abonenci NASK uzyskali mozliwosc wyboru i nalezy sadzic, ze wybiora rozwiazania dla siebie - i dla przyszlosci polskiej sieci - korzystne. Nowy cennik NASK jest jednakze porazka polskiego Internetu w calosci. Dopuszczenie do narzucenia przez NASK wysokich, zaporowych cen (prawda, ze w czesci swoj wklad w wysokosc oplat ma Telekomunikacja Polska) dowodzi, ze czynniki decyzyjne nie dostrzegly jeszcze, iz szybszy od obecnego rozwoj Internetu w Polsce moglby stanowic - jak dotad niewykorzystana - szanse dla naszego kraju.
Maciek Uhlig
wiceprzewodniczacy stowarzyszenia
„Polska Spolecznosc Internetu”
6 kwietnia 1996 r.