=========================================================================== Prawiedziennik GG A ZZZ EEE TTT A Red. Krzysztof Leski 2:480/100 Polskiego Echa G A A ZZ E T A A InterNet: leski@ikp.atm.com.pl N 26 XI 1995 G G AAA ZZ EE T AAA Dystrybucja: lista GAZETA-DIST Nr 588(2388) R.IV GG A A ZZZ EEE T A A listproc@poniecki.berkeley.edu ===========================================================================
Wystosowany w niedziele protest skierowany jest do rzadowego Komitetu Badan Naukowych, Ministerstwa Lacznosci, sejmowej Komisja Lacznosci oraz NASK. Cala czworka adresatow otrzyma oficjalne, "papierowe" kopie protestu w poniedzialek - w niedziele jednak tekst rozszedl sie juz szeroko po laczach. Wsrod podpisow m.in.: ATM (Internet Komercyjny w Polsce), Polska OnLine, Ternet, RASCO, firmy WEB Corp., Decsoft, TCH Systems, a takze sieciowcy z kilku czolowych uczelni, informuje Car. Zamiast sie dalej wymadrzac cytuje pelny tekst:
"Uczestnicy Ogolnopolskiej Konferencji 'Internet w Polsce' wyrazaja stanowczy protest przeciwko planowanej przez NASK radykalnej zmianie zasad taryfikacji ruchu w sieci Internet w Polsce. Obciazanie uzytkownikow Sieci kosztami obustronnej lacznosci jest porownywalne jedynie z ew. pomyslami pobierania przez Poczte Polska oplat za odbierane listy, czy obciazania abonentow TP SA kosztami rozmow przychodzacych.
Nie do przyjecia jest tez wysokosc proponowanych cen, zwlaszcza ze jak wynika z oficjalnych enuncjacji, polowe srodkow NASK przekazuje TP SA, co ma wszelkie znamiona zmowy monopolistow. Uczniowie i studenci, ktorzy dzis poznali Internet za kilka lat beda chcieli uzywac go w pracy. Nowy cennik NASK zatrzymuje rozwoj tej sieci i grozi, ze rodzacy sie dzis w Polsce komercyjny Internet zostanie przejety przez obce firmy. Czy wtedy uda sie zatrzymac w kraju dochod z coraz wazniejszych dla gospodarki uslug informacyjnych?
Nowy cennik ograniczy mozliwosc promocji Polski w swiecie oraz odetnie nasz kraj od swiatowej infrastruktury informacyjnej. Doprowadzi tez do stopniowej fragmentacji polskiego Internetu i jego nieuchronnej kryminalizacji (np. sabotaz wobec konkurencji, wlamania na konta celem unikniecia oplat). Konsekwencja tego bedzie regres cywilizacyjny i stopniowa likwidacja Internetu w Polsce".
Tyle protest. Ze swej strony donosze, ze wiem, iz zazarta dyskusja, jak sie bronic, trwa np. w konferencji PSI - ale... nie mam na nia namiaru. Sam nie bede na pewno koordynowal zadnej akcji, prosze wiec nie zwracac sie do mnie z pytaniami, gdzie i jak protestowac. Owszem, gdy zostane poinformowany, gdzie powstanie centrum koordynacji - nie omieszkam podac tego w "Gazecie". Ponadto oczywiscie ze swej strony zrobie to, co moze zrobic dziennikarz - np. namawiam "Gazete Wyborcza" na mocne uderzenie, negocjuje tez z paroma parlamentarzystami o ewentualnej interpelacji czy tez zapytaniu poselskim do ministra lacznosci. Ale np. regulamin skladania interpelacji mowi, ze na odpowiedz "pozwany" ma miesiac, a zdarza sie dosc czesto, ze trwa to dluzej, byloby wiec "po herbacie".
-------------