Marek Chylinski

NOBLISTKA Z SASIEDZTWA

Slask wydal 10 laureatow nagrody Nobla. Zaden inny region nie moze sie poszczycic tak ogromnym bogactwem. To prawda, ze najczesciej nosili niemieckie nazwiska, to prawda, ze wielu z nich nie znalo jezyka polskiego, wreszcie to prawda, ze niektorzy wyrosli z innych religii. Wszyscy jednak dzieki swojemu geniuszowi, dzieki niesamowitej pracowitosci i uporowi, cechom wlasciwym Slazakom wlasnie, przerosli i religie i podzialy narodowosciowe, ich zycie i dzielo sa dowodem bogactwa i zywotnosci kulturowej tego regionu.

Maria Goeppert-Mayer, laureatka nagrody Nobla w dziedzinie fizyki ma od wczoraj pod numerem piatym przy Mlynskiej w Katowicach tablice upamietniajaca fakt, ze w Katowicach sie urodzila i tu spedzila pierwsze lata zycia.

Ufundowanie tablicy bylo ze strony redakcji "Dziennika Zachodniego" odruchem naturalnym, po prostu uznalismy, ze nie kazda redakcja w Polsce moze powiedziec, ze ma "noblistke" z sasiedztwa, bo Maria Goeppert urodzila sie w roku 1906 w czynszowej kamienicy przy owczesnej Muehlstrasse, kamienicy ktora dzis sasiaduje z nasza siedziba. Wczoraj przed poludniem prezes Prasy Slaskiej Janusz Pienkowski, wspolnie z prezydentem Katowic Henrykiem Dziewiorem uroczyscie odslonili wmurowana poprzedniego dnia tablice.

- Marie Goeppert-Mayer nazywamy "noblistka z sasiedztwa", a sasiadow traktuje sie w sposob szczegolny - powiedzial Janusz Pienkowski. - Dlatego chcac uczestniczyc w dokumentowaniu i przyblizaniu czasem nieznanych i zapomnianych losow mieszkancow Gornego Slaska postanowilismy ufundowac te tablice.

- Nieczesto sie zdarza, zeby gazeta codzienna podejmowala tak piekna i szlachetna inicjatywe - powiedzial w czasie uroczystego konwersatorium Polskiego Towarzystwa Fizycznego wybitny fizyk profesor Stanislaw Szpikowski z Lublina. - Tak szerokie zaangazowanie "Dziennika Zachodniego" w sprawy nauki, w sprawy fizyki raduje mnie - dodal uczony.

Po uroczystym odslonieciu, w ktorym uczestniczyli przedstawiciele Zarzadu Katowic, przedstawiciele wojewody katowickiego, organizacji spolecznych i kulturalnych regionu i miasta, rektorzy katowickich uczelni, w Uniwersytecie Slaskim odbylo sie konwersatorium, w czasie ktorego wspomniano zycie i dzielo katowickiej noblistki.

- To wspanialy pomysl, dziekuje "Dziennikowi Zachodniemu". Ta kobieta byla naprawde wybitna. Niezwykle powazna w dociekaniach naukowych, kompetentna, cieszyla sie autorytetem w swiecie nauki. Miala intuicje badacza - ocenil profesor Theo Mayer-Kuckuk, wiceprzewodniczacy Niemieckiego Towarzystwa Fizycznego, jedna z najwiekszych niemieckich slaw w dziedzinie fizyki.

Doktor Piotr Greiner, historyk, ktory przygotowal biografie Marii Goeppert-Mayer podkreslil, ze przez wiele lat pokutowaly stereotypy nakazujace przemilczanie niektorych wydarzen i postaci zwiazanych z Gornym Slaskiem. O wydaniu biografii ktoregos z noblistow nie moglo byc mowy, tymczasem na przyklad Maria Goeppert nigdy nie ukrywala, ze urodzila sie w Katowicach.

Wielka niespodzianke sprawil w czasie konwersatorium pastor Adam Malina, ktory w imieniu proboszcza Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Katowicach przedstawil kopie orginalnego aktu urodzenia "naszej" noblistki; z ktorego wynika, ze "Maria Gertruda Goeppert urodzona o 8.30 28 czerwca 1906 roku" byla wyznania ewangelickiego, tak zreszta jak jej rodzice.

Ciekawe, pelne watkow osobistych byly wspomnienia profesorow Mayera-Kuckuk i Szpikowskiego, ktorzy zetkneli sie z Maria Goeppert osobiscie. Profesor Szpikowski w latach szescdziesiatych na kongresie w Warszawie, profesor Kuckuk-Mayer w Niemczech. Nazywano ja "Cebulowa Madonna", gdyz przez wiele lat uparcie twierdzila, ze jadro atomowe ma charakter warstwowy, jak cebula i stad ta zaskakujaca analogia.

Wczorajsze uroczystosci byly zwienczeniem blisko rocznych przygotowan redakcji "DZ", na ktore rzecz jasna nie skladalo sie tylko odsloniecie tablicy. Towarzystwo Zachety Kultury w Katowicach pieknie wydalo drugie, poprawione i rozszerzone wydanie biografii Marii Goeppert-Mayer, w ktorym na jednej z pierwszych stronnic jest fotografia odlanej w brazie pamiatkowej tablicy znajdujacej sie miedzy witrynami miejskiej czytelni w Katowicach.


Publikacje prasowe

US

30 czerwca 1995 r.